Rudzka kranówka płynie z kilku ujęć. W północnych dzielnicach jest twardsza

Woda w Rudzie Śląskiej nie ma jednego początku. Zanim pojawi się w domowych kranach, przechodzi przez zakłady uzdatniania, magistrale i zbiorniki wyrównawcze, a potem rozlewa się po mieście już zwykłą siecią wodociągową. W jednych dzielnicach jest miękka, w innych wyraźnie twardsza, więc jej skład potrafi dać o sobie znać w czajniku, pralce i armaturze. PWiK oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny kontrolują ją na bieżąco, a wyniki badań mają uspokajać tych, którzy nadal wahają się przed piciem prosto z kranu.
- Zanim trafi do kranu, woda pokonuje długą trasę przez Śląsk
- Miękka na południu, twardsza na północy Rudy Śląskiej
- Gdy problem zaczyna się w instalacji, a nie w sieci wodociągowej
Zanim trafi do kranu, woda pokonuje długą trasę przez Śląsk
Źródła tej wody są różne, ale droga do mieszkańców Rudy Śląskiej jest dobrze uporządkowana. Część trafia do miasta z Zakładu Uzdatniania Wody w Goczałkowicach i Dziećkowicach oraz ze Stacji Uzdatniania Wody w Czańcu. Najpierw płynie magistralami do zbiorników wyrównawczych w Mikołowie, a dopiero stamtąd do rudzian poprzez sieć należącą do PWiK.
W północnych dzielnicach sytuacja wygląda nieco inaczej. Tam część wody pochodzi ze Stacji Uzdatniania Wody Bibiela, która korzysta z ujęć głębinowych. To właśnie ten sposób pozyskiwania sprawia, że woda ma więcej minerałów i jest twardsza. Dla mieszkańców to nie jest drobny szczegół z tabeli laboratoryjnej, lecz coś, co z czasem widać na ściankach czajnika i w osadzie odkładającym się na urządzeniach.
W szerszej skali aglomeracji śląskiej większość wody, bo około 80 procent, pochodzi z ujęcia na kaskadzie Soły w Czańcu. O jej jakości decyduje nie tylko pochodzenie z terenów górskich, ale także to, że są to wody powierzchniowe, które mają dobre warunki do odnawiania i samooczyszczania.
Miękka na południu, twardsza na północy Rudy Śląskiej
Badania prowadzone przez PWiK pokazują wyraźny podział. W południowych i centralnych dzielnicach Rudy Śląskiej woda ma niskie stężenie jonów wapnia i magnezu, więc jest miękka. W Rudzie i Orzegowie, czyli na północy miasta, jest twardsza. To ważna informacja zwłaszcza dla tych, którzy często korzystają ze sprzętów gospodarstwa domowego.
Twarda woda zawiera więcej związków wapnia i magnezu, przez co może zostawiać osad zwany kamieniem. Z kolei miękka mniej obciąża instalacje i urządzenia. Nie zmienia to jednak najważniejszego faktu: woda dostarczana mieszkańcom jest regularnie badana i ma spełniać wymagania rozporządzenia ministra zdrowia dotyczącego wody przeznaczonej do spożycia.
PWiK prowadzi kontrolę wewnętrzną, a nadzór sanitarny sprawuje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny. Woda z miejskiej sieci ma być bezbarwna, przejrzysta, bez zapachu i bez wyczuwalnego smaku. Średnie pH wynosi około 7,5, a badania mikrobiologiczne potwierdzają, że nadaje się do picia bez przegotowania. Z punktu widzenia mieszkańca oznacza to jedno: woda z kranu może zastąpić tę butelkowaną, bez konieczności stosowania filtrów.
Gdy problem zaczyna się w instalacji, a nie w sieci wodociągowej
Tu pojawia się najważniejsze zastrzeżenie. Nawet dobra woda może stracić jakość już w budynku, jeśli instalacja jest zaniedbana. Kłopoty zwykle nie wynikają z sieci miejskiej, ale z rur, armatury i elementów montowanych po stronie właściciela albo zarządcy nieruchomości. W starych instalacjach stalowych pojawia się korozja, a wraz z nią brunatna, mętna woda z domieszką żelaza. Taka woda bywa nieprzyjemna w smaku i może szkodzić sprzętom AGD oraz nowoczesnym bateriom.
PWiK zwraca uwagę również na inne źródła pogorszenia jakości wody w budynku. Problemem mogą być zastoiny wody w rurach, zabrudzone sitka i perlatory, a także dodatkowe filtry, które nie są regularnie wymieniane, czyszczone lub dezynfekowane. W takich miejscach może tworzyć się biofilm, czyli siedlisko drobnoustrojów.
Dlatego po dłuższej nieobecności w domu warto wykonać proste czynności:
- odkręcić wszystkie krany i pozwolić wodzie płynąć przez 2–3 minuty,
- regularnie czyścić wylewkę kranu,
- sprawdzać stan filtrów i perlatory,
- zwrócić uwagę, czy instalacja wewnętrzna nie wymaga wymiany.
To właśnie ten ostatni element często decyduje o tym, czy woda, która wyszła z miejskiej sieci w dobrej jakości, dotrze do szklanki bez pogorszenia po drodze.
na podstawie: Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Rudzie Śląskiej.
![]()
Ostatnie Artykuły

Muzyka, biegi i historia. Ruda Śląska ma pełny weekend atrakcji

Policjant po służbie ruszył za 53-latką. Interweniował po kradzieży

35 lat Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej. Ponad 27 tys. interwencji w rok

Proste zadania i obietnica zysku. 33-latka z zarzutami

W szpitalu działa nowe bistro. Zjemy tam śniadanie i obiad

Wielki Piec od środka. Uczestnicy wejdą na teren budowy w Rudzie Śląskiej

Bezpłatny program leczenia SM działa w Rudzie Śląskiej

Na basenie działa gabinet treningu mentalnego dla sportowców

Policja szuka kobiety z monitoringu. Chodzi o porzucenie królika w Rudzie Śląskiej

35 tys. zł dla rudzkich policjantów. Nowy sprzęt ma zwiększyć ich ochronę

Awaria sieci wodociągowej. Na tej ulicy zabraknie wody

Senioriada w Rudzie Śląskiej z koncertami i poradami zdrowotnymi

Ruda Śląska otwiera muzealne magazyny i pokazuje swoje największe skarby

Awaria wodociągu w Rudzie Śląskiej. Te ulice zostaną bez wody
Przydatne dane teleadresowe
- Powiatowy Urząd Pracy w Rudzie Śląskiej - kontakt, godziny, rejestracja, dotacje
- Aquadrom Ruda Śląska - basen, saunarium i atrakcje wodne
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rudzie Śląskiej - kontakt, godziny, zgłoszenia
- Muzeum Miejskie im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Urząd Skarbowy w Rudzie Śląskiej - kontakt, godziny, e-usługi i właściwość terytorialna
- Huta Pokój S.A. - kontakt, oferta i produkty hutnicze w Rudzie Śląskiej
