Wakacje dziecka pod kontrolą - kilka sekund może zdecydować o bezpieczeństwie

Wakacje dziecka pod kontrolą - kilka sekund może zdecydować o bezpieczeństwie

Latem dzieci częściej korzystają z kąpielisk, rowerów, hulajnóg i wyjazdów. W tym okresie dochodzi do największej liczby wypadków z ich udziałem, dlatego bezpieczeństwo najmłodszych zależy przede wszystkim od przygotowania i czujności dorosłych.

Woda pozostaje jednym z najpoważniejszych wakacyjnych zagrożeń. Dzieci powinny korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk, a podczas zabawy przez cały czas znajdować się pod opieką osoby dorosłej. Obecność ratownika nie zwalnia rodziców z odpowiedzialności. Kilka sekund nieuwagi może doprowadzić do tragedii.

Kąpiel w niestrzeżonych zbiornikach wiąże się z ryzykiem nieznanego dna, silnych prądów i nagłych uskoków. Podczas korzystania z kajaka, łodzi lub roweru wodnego dziecko powinno mieć odpowiednio dobraną kamizelkę ratunkową.

Wakacyjne zagrożenia pojawiają się także na drogach i ścieżkach rowerowych. Przed jazdą rodzice powinni sprawdzić hamulce, opony, oświetlenie oraz elementy odblaskowe w rowerze lub hulajnodze. Dziecko powinno używać kasku, a osoby jeżdżące na rolkach i hulajnogach także ochraniaczy na kolana, łokcie i nadgarstki.

Policja przypomina, że korzystanie z telefonu albo jazda ze słuchawkami ograniczają koncentrację. Dzieci muszą znać podstawowe zasady ruchu drogowego, ostrożnie przechodzić przez przejścia dla pieszych i upewniać się przed wejściem na jezdnię, że mogą bezpiecznie przejść.

Bezpieczna podróż zaczyna się jeszcze przed uruchomieniem samochodu. Dziecko należy przewozić w foteliku dopasowanym do jego wieku, wzrostu i masy ciała. Przed rozpoczęciem jazdy trzeba sprawdzić zapięcie pasów. Pozostawienie dziecka samego w rozgrzanym samochodzie, nawet na kilka minut, może zagrozić jego zdrowiu i życiu.

Rodzice mogą również zgłosić potrzebę kontroli autokaru przed wyjazdem dziecka na zorganizowany wypoczynek. Takie sprawdzenie pozwala ocenić przygotowanie pojazdu do podróży.

Rozmowa z dzieckiem może ograniczyć ryzyko wielu niebezpiecznych sytuacji. Najmłodsi powinni znać swoje imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz numer telefonu do rodzica lub opiekuna. Muszą wiedzieć, że nie wolno przyjmować prezentów, słodyczy ani zaproszeń od obcych osób. Nie powinny także wsiadać do samochodu nieznajomego, nawet gdy twierdzi on, że został wysłany przez rodziców.

Przed wyjściem na plażę, festyn lub do galerii handlowej warto ustalić charakterystyczne miejsce zbiórki. Pomocna może być opaska z numerem telefonu opiekuna. Starsze dzieci mogą korzystać z aplikacji lokalizującej, ale technologia nie zastąpi rozmowy i nadzoru dorosłych. Każde dziecko powinno też wiedzieć, kiedy i jak zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Podczas wypoczynku w domu, u rodziny albo na wsi również potrzebna jest ostrożność. Dzieci nie powinny bawić się w pobliżu maszyn rolniczych, ciągników, magazynów z chemikaliami ani miejsc, w których trwają prace polowe. Przed wyjazdem rodzina powinna zamknąć drzwi i okna, a odbieranie korespondencji powierzyć zaufanej osobie. Dzieci nie powinny publikować w mediach społecznościowych informacji, że mieszkanie lub dom pozostają puste.

Wakacje oznaczają także więcej czasu przed komputerem i smartfonem. Rodzice powinni interesować się aplikacjami używanymi przez dziecko, jego kontaktami i oglądanymi treściami. Dziecko nie powinno przekazywać obcym danych osobowych, zdjęć ani informacji o miejscu pobytu. W internecie nie każda osoba jest tym, za kogo się podaje.

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo dziecka spoczywa przede wszystkim na dorosłych. Stały nadzór, przygotowanie do wyjazdu i konsekwentne przypominanie zasad mogą ograniczyć ryzyko wypadku. W razie zagrożenia rodzice powinni reagować natychmiast, a w sytuacjach wymagających interwencji służb skorzystać z numeru 112. W sprawach dotyczących zaniedbań opiekuńczych zastosowanie mogą mieć przepisy Kodeksu karnego, jednak najskuteczniejszą ochroną pozostają czujność i odpowiedzialne zachowanie dorosłych.

„To nie jest przesadna ostrożność, lecz zwykła odpowiedzialność” - kilka minut rozmowy i sprawdzenie miejsca wypoczynku może zdecydować o tym, czy wakacyjna przygoda pozostanie bezpiecznym wspomnieniem, czy skończy się interwencją ratowników, policjantów albo lekarzy.

na podstawie: KMP w Rudzie Śląskiej.