Miód pod lupą i na talerzyku. Ficinus szykuje smakowity wieczór

Miód pod lupą i na talerzyku. Ficinus szykuje smakowity wieczór

FOT. UM Ruda Śląska

W Rudzie Śląskiej zapowiada się wieczór, który może przewrócić do góry nogami niejedno domowe przekonanie o miodzie. W Bibliotece Ficinus spotkają się ciekawość, degustacja i wiedza podana bez nadęcia, a to zwykle działa lepiej niż suche etykiety z półki sklepowej. Gość z lokalnej pasieki ma opowiedzieć o tym, co naprawdę siedzi w słoiku, skąd biorą się różnice w smaku i czemu jedne miody budzą zaufanie od pierwszej łyżeczki, a inne od razu rodzą pytania. Będzie też okazja, by spróbować kilku odmian i wyjść z odpowiedziami, które przydadzą się przy następnym zakupie.

  • Słoik z marketu, apteki i targowiska pod jednym dachem
  • Między płynem a kryształem kryje się więcej niż tylko wygląd
  • Ficinus znów łączy rozmowę z historią miejsca

Słoik z marketu, apteki i targowiska pod jednym dachem

30 kwietnia, w czwartek, o godz. 17:00 Biblioteka Ficinus otworzy kolejne spotkanie z cyklu „Twórczy czwartek na Ficinusie”. Tym razem w centrum uwagi znajdą się pszczoły i wszystko to, co trafia do słoików jako ich owoc pracy. Gościem będzie Krzysztof Golka z rudzkiej Pasieki Pasjonata, który ma przeprowadzić uczestników przez temat prosty tylko z pozoru.

  1. 30 kwietnia, czwartek – godz. 17:00
  2. Gość spotkania – Krzysztof Golka z Pasieki Pasjonata
  3. Miejsce – Biblioteka Ficinus

„Spotkanie będzie miało swobodny, interaktywny charakter” – zapowiada Krzysztof Golka.
„Zapraszam też na degustację różnych rodzajów miodów” – dodaje.

Właśnie ta swoboda ma być najmocniejszą stroną wydarzenia. Zamiast suchego wykładu zapowiadana jest rozmowa, w której można dopytać o rzeczy najczęściej sprawdzane dopiero przy sklepowej półce: czym różni się miód z rynku od tego z marketu, co naprawdę oznacza napis o pochodzeniu i dlaczego nie każdy słodki produkt zasługuje na zaufanie.

Między płynem a kryształem kryje się więcej niż tylko wygląd

Podczas spotkania pojawią się też pytania, które w domu zadaje się rzadko, choć dotyczą codziennych zakupów. Organizatorzy zapowiadają porównanie miodów polskich z mieszankami spoza Unii Europejskiej, a także rozmowę o tym, czy lepiej sięgać po produkt śląski, czy może warmiński. To ważne nie tylko dla smakoszy. Dla zwykłego kupującego to często jedyny moment, by zrozumieć, za co właściwie płaci.

Nie zabraknie również wątku, który regularnie dzieli miłośników miodu na dwa obozy – płynny czy skrystalizowany. Wokół tej różnicy wciąż krąży sporo mitów, a przecież to właśnie konsystencja bywa jednym z pierwszych sygnałów, że mamy do czynienia z produktem naturalnym. Uczestnicy mają też usłyszeć o popularnych odmianach, takich jak manuka i nawłoć, oraz o tym, jak rozpoznać prawdziwy miód bez polegania wyłącznie na etykiecie i obietnicach sprzedawcy.

W całym spotkaniu chodzi więc nie tylko o degustację. Chodzi o oswojenie tematu, który na co dzień łatwo redukuje się do słowa „słodki”, choć za nim stoi cała praca pszczół, sezon, miejsce pochodzenia i sposób pozyskania. Taki wieczór może być dla mieszkańców po prostu przydatny – szczególnie wtedy, gdy kolejny raz staną przed regałem pełnym słoików i będą chcieli kupić coś sensownego, a nie tylko ładnie opakowanego.

Ficinus znów łączy rozmowę z historią miejsca

„Twórczy czwartek na Ficinusie” nie jest jednorazowym wydarzeniem, lecz stałym cyklem przygotowywanym przez miasto i bibliotekę miejską. W każdym ostatnim czwartek miesiąca w budynku Biblioteki Ficinus odbywają się spotkania autorskie, warsztaty i prelekcje. To formuła, która dobrze pasuje do tego miejsca – kameralna, bliska ludziom, a jednocześnie mocno osadzona w lokalnym dziedzictwie.

Uczestnicy tych spotkań mogą przy okazji zajrzeć do najstarszej kolonii robotniczej w regionie. To ważny kontekst, bo sam budynek biblioteki nie jest tylko tłem dla wydarzeń, ale częścią szerszej opowieści o Rudzie Śląskiej i jej przemysłowej pamięci. Do tego dochodzi jeszcze wystawa muzealna „W dawnej śląskiej kuchni”, która naturalnie dopina temat miodu, smaków i domowych tradycji. Jedno spotkanie, a tyle warstw – od pszczelarskiej wiedzy po śląskie kulinarne ślady.

na podstawie: Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Ruda Śląska). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.