Szpital w Bielszowicach – ponad wiek w służbie zdrowia mieszkańców

Szpital w Bielszowicach – ponad wiek w służbie zdrowia mieszkańców

FOT. Szpital Ruda Śląska

Stare fotografie obok współczesnych ujęć. Ten sam budynek, te same mury – a jednak zupełnie inna epoka. W Bielszowicach czas płynie inaczej, zwłaszcza tam, gdzie od pokoleń ratuje się życie.


  • Z trzech szpitalów – jeden przetrwał
  • Dekada przełomu i nowoczesność, która zaskakiwała
  • Z górnictwa w stronę psychiatrii i paliatywy

Z trzech szpitalów – jeden przetrwał

Po zakończeniu II wojny światowej Ruda Śląska liczyła na swoim terenie trzy placówki szpitalne. W Nowym Bytomiu , Wirku i właśnie w Bielszowicach. To ostatnie miejsce, położone na południowych obrzeżach miasta, przejęło szczególną misję: opiekę nad mieszkańcami Bielszowic i Kochłowic oraz nad tysiącami górników pracujących w kopalniach Bielszowice, Wanda-Lech, Walenty-Wawel i w koksowni Walenty.

Teren szpitala rozciągał się na ponad czterech hektarach. Cztery budynki lecznicze, zaplecze administracyjne, gospodarcze i mieszkalne – to była mała medyczna osada. Na starcie działały cztery oddziały: internistyczny, chirurgiczny, położniczo-ginekologiczny oraz zakaźny. Każdy z nich obsługiwał różne potrzeby, ale wszystkie łączyła ta sama rzecz – codzienna walka o zdrowie w świecie, gdzie przemysł ciężki wyznaczał rytm życia.

Dekada przełomu i nowoczesność, która zaskakiwała

Lata 60. przyniosły prawdziwą rewolucję. Do końca 1966 roku Pawilon A przeszedł gruntowną przebudowę – powstało 110 nowych łóżek dla oddziałów internistycznego i reumatologicznego. Ale to Pawilon B stał się prawdziwą dumą placówki. Po modernizacji był jednym z najnowocześniejszych oddziałów zakaźnych w całym ówczesnym województwie katowickim, dysponującym 146 łóżkami.

Rozbudowano blok operacyjny. Apteka szpitalna, laboratoria, poradnie specjalistyczne – wszystko zyskało nowe, dedykowane przestrzenie. Oddziały wyposażono w sprzęt, o jakim poprzednie pokolenia mogły tylko marzyć. To był czas, gdy bielszowicki szpital przestał być tylko lokalną placówką – stał się wzorcem dla regionu.

Z górnictwa w stronę psychiatrii i paliatywy

Przez kolejne dekady struktura szpitala ewoluowała razem z miastem. Oddziały przenoszono, łączono, reorganizowano. Zmieniały się potrzeby mieszkańców, rozwijała się medycyna, a za nią – specjalizacja placówki.

Dziś Szpital Miejski w Bielszowicach pełni zupełnie inną rolę niż w czasach świetności górnictwa. Funkcjonują tu cztery oddziały:

  • Pediatryczny
  • Medycyny Paliatywnej
  • Psychiatryczny Ogólny
  • Psychiatrii Dziennej

Z ciężkiej chirurgii przemysłowej i położnictwa – w stronę opieki nad najmłodszymi, nad umierającymi, nad tymi, których dusze potrzebują wsparcia. To nie degradacja, lecz kolejna transformacja. Miasto, które kiedyś żyło węglem, dziś potrzebuje innej opieki – i szpital w Bielszowicach nadal ją zapewnia, choć w zmienionej formie.

Stare zdjęcia obok nowych. Ten sam budynek – i ta sama obietnica, którą wypełniano przez ponad sto lat.

na podstawie: Szpital Ruda Śląska.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Ruda Śląska). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.