Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Bób ma teraz najlepszy moment. Oto trzy proste sposoby, by go wykorzystać

Bób ma teraz najlepszy moment. Oto trzy proste sposoby, by go wykorzystać

FOT. Szpital Ruda Śląska

Na stołach pojawia się na krótko, ale potrafi zrobić dużo dobrego. Bób wraca właśnie wtedy, gdy szuka się prostych dań i porządnej porcji składników odżywczych. Specjaliści ze Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej przypominają, że to sezonowe warzywo może wspierać organizm nie tylko smakiem, ale też składem. W dodatku da się z niego przygotować kilka szybkich potraw, które nie wymagają długiego stania przy kuchence.

  • Dlaczego bób zasługuje na miejsce w letnim menu
  • Sałatka z fetą i pomidorkami pokazuje najprostszą stronę bobu
  • Pasta i makaron pozwalają wykorzystać bób poza sałatką

Dlaczego bób zasługuje na miejsce w letnim menu

Bób jest czymś więcej niż tylko przekąską do podjadania po ugotowaniu. W jego składzie jest białko roślinne, błonnik, witaminy z grupy B, witamina K oraz żelazo, magnez, miedź i foliany. To właśnie ten zestaw sprawia, że warzywo dobrze wpisuje się w codzienne jedzenie, zwłaszcza gdy zależy na sytości bez ciężkości.

Z punktu widzenia zdrowia bób może być wsparciem dla układu nerwowego i krążenia. Pomaga też utrzymać prawidłową masę ciała, bo daje uczucie sytości, a przy tym nie wymaga skomplikowanej obróbki. Warto pamiętać także o folianach i żelazie, które mają znaczenie w diecie osób dbających o profilaktykę niedokrwistości.

Sałatka z fetą i pomidorkami pokazuje najprostszą stronę bobu

Jedna z propozycji ze Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej to lekka sałatka z rukolą, pomidorkami koktajlowymi, czerwoną cebulą i fetą. Całość wystarczy skropić oliwą z oliwek i sokiem z cytryny, a na koniec doprawić pieprzem oraz świeżą miętą albo bazylią. Taki zestaw sprawdza się i jako obiad, i jako kolacja, a przy grillu może wejść w rolę dodatku, który nie ginie obok mięsa czy pieczywa.

W tej wersji bób najpierw trafia do lekko osolonej wody na kilka minut, a potem, jeśli jest już dojrzały, trzeba pozbyć się skórek. To ważny szczegół, bo od tego zależy jego konsystencja. Sałatka pokazuje też coś praktycznego – bób dobrze łączy się z wyrazistymi dodatkami, ale nie potrzebuje ciężkich sosów, żeby bronić się sam.

Pasta i makaron pozwalają wykorzystać bób poza sałatką

Druga droga prowadzi przez makaron z czosnkiem, parmezanem i natką pietruszki. Po podsmażeniu czosnku na oliwie wystarczy dodać bób, odrobinę wody z gotowania makaronu, a potem połączyć wszystko z al dente ugotowanym makaronem i serem. To szybkie danie daje sporo energii i dobrze sprawdza się wtedy, gdy trzeba zjeść konkretniej, ale bez ciężkiego obiadu.

Trzecia propozycja to pasta z bobu do pieczywa albo warzyw. Wystarczy zblendować ugotowany i obrany bób z oliwą, sokiem z cytryny, czosnkiem i odrobiną jogurtu lub serka kanapkowego, a potem doprawić całość solą, pieprzem i koperkiem. Taka pasta może zastąpić gotowe smarowidła ze sklepu, a przy okazji dobrze pasuje do pełnoziarnistego chleba, marchewki, papryki czy ogórka.

Sezon na bób nie trwa długo, więc właśnie teraz jest najlepszy moment, by sięgać po niego częściej. To warzywo daje sporo możliwości – od lekkiej sałatki, przez szybki makaron, po prostą pastę do kanapek.

na podstawie: Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Ruda Śląska). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.