Wielki Piec w roli wybiegu – pokaz mody łączy hutniczą pamięć i muzykę

FOT. Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej
Na placu Jana Pawła II w Nowym Bytomiu przemysłowy symbol miasta dostanie zupełnie nowe zadanie. W sobotni wieczór zamiast ciężaru stali pojawią się światła sceny, wybieg i kolekcja, która wyrasta z historii hutnictwa. Joanna Decowska przygotowała modę inspirowaną Wielkim Piecem Huty „Pokój”, a po pokazie zabrzmi muzyka Marcina Wyrostka z zespołem Corazon. To ma być spotkanie tradycji z nowoczesną formą, bez biletów i bez barierek dla ciekawych tego, jak można opowiadać o mieście inaczej niż zwykle.
- Moda zbudowana ze stali, ognia i hutniczych śladów
- Wielki Piec wchodzi do miasta w nowej formie
- Wieczór zakończy muzyka Marcina Wyrostka
Moda zbudowana ze stali, ognia i hutniczych śladów
Pokaz „Alchemia Wielkiego Pieca” odbędzie się 9 maja o godz. 20.00. To właśnie wtedy na rynku w Rudzie Śląskiej pojawi się specjalny wybieg, przygotowany z myślą o prezentacji kolekcji Joanny Decowskiej. Projektantka sięgnęła po motywy, które trudno pomylić z czymkolwiek innym – surowość metalu, ślady pracy hutników, barwy ognia i ciężkie, industrialne linie.
Decowska, znana także jako artystka, projektantka i etnolożka, od lat łączy współczesne formy z tradycją śląskiego stroju ludowego. W swojej pracowni „Warto – Warsztaty Artystyczne” sięga po upcykling i recykling, a jej działalność nie kończy się na modzie. Prowadzi też warsztaty związane z malowaniem śląskich fartuchów, wstążek, chust i tworzeniem galandy.
„Użyłam stempli zrobionych z oryginalnych stopnic z huty, żywego ognia, farb, metalicznych folii zdobniczych oraz cieniutkich metalowych płatków” – mówi projektantka.
W jej kolekcji widać więc nie tylko inspirację Wielkim Piecem, ale też próbę przeniesienia jego ciężaru do świata sceny. To rzadki zabieg. Zamiast dosłownej rekonstrukcji pojawia się artystyczne przetworzenie, które ma wywołać skojarzenia z pracą, żarem i przemysłową pamięcią miejsca.
Wielki Piec wchodzi do miasta w nowej formie
Organizatorzy nie ukrywają, że pokaz ma być czymś więcej niż jednorazową atrakcją. Wydarzenie odbywa się w ramach projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”, a sam obiekt ma w przyszłości zyskać zupełnie inną funkcję. Zamiast przemysłowej monolityczności ma tam pojawić się przestrzeń dla sztuki, edukacji i spotkań.
Krzysztof Piecha, naczelnik Wydziału Kultury, Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta, podkreśla, że właśnie taka forma najlepiej pokazuje kierunek zmian.
„Szukaliśmy formy, która połączy historię przemysłową z językiem współczesnej kultury” – mówi.
W praktyce oznacza to próbę opowiedzenia o dziedzictwie miasta w sposób, który nie zamyka go w muzealnej gablocie. Pokaz mody ma działać jak mocny znak – nie odcina od przeszłości, lecz wyciąga z niej materiał do nowego języka. Na potrzeby wydarzenia scena i wybieg zostaną ustawione na rynku, a cały wieczór ma mieć charakter widowiska, jakiego w Rudzie Śląskiej jeszcze nie było.
Dla mieszkańców to również sygnał, że wielka inwestycja w Wielki Piec nie zatrzyma się na samym remoncie czy zabezpieczeniu obiektu. Miasto pozyskało na ten cel ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. To konkretne pieniądze, które mają przełożyć się na nową miejską przestrzeń – nie tylko do oglądania, ale też do korzystania.
Wieczór zakończy muzyka Marcina Wyrostka
Po pokazie publiczność nie rozejdzie się od razu do domów. Na scenie pojawi się zespół Corazon z Marcinem Wyrostkiem i Wiolą Malchar – Orynicz. Właśnie ten finał ma spiąć całość w jedną opowieść: o dziedzictwie, które nie musi milczeć, i o kulturze, która potrafi mówić współczesnym językiem.
Wiceprezydent Anna Krzysteczko zapowiada, że połączenie mody, muzyki i historii powinno spotkać się z dobrym odbiorem.
„Moda, muzyka, doznania artystyczne z historią w tle spotkają się z pozytywnym odbiorem” – mówi.
Wstęp na wydarzenie będzie wolny, więc sobotni wieczór może przyciągnąć nie tylko miłośników mody czy industrialnych historii. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak dawny symbol hutniczej Rudy Śląskiej zaczyna żyć w nowym rytmie – raz jako scena, raz jako inspiracja, a raz jako pretekst do rozmowy o tym, co z przemysłowego miasta warto zachować, a co można twórczo przekształcić.
na podstawie: Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Wielki Piec w roli wybiegu – pokaz mody łączy hutniczą pamięć i muzykę

Audi uszkodzone przy Kolistej - policja szuka świadków zdarzenia z 28 kwietnia

Zakupy online mogą skończyć się stratą - Policja apeluje o czujność

Nowe maszyny w CKZ. Warsztaty dostały mocny zastrzyk

Poranna kontrola w Rudzie Śląskiej ujawniła czterech kierowców po alkoholu

Seniorzy z Bykowiny usłyszeli ostrzeżenie. Oszuści znów grali na zaufaniu

Polski Związek Łowiecki zacieśnia współpracę z Czechami i Słowacją. Wspólna walka z ASF i nowe działania dla ochrony przyrody

Przyjechał po jedzenie z ponad 3 promilami - świadek wezwał policję

Dwanaście projektów dostało zielone światło. Ruda Śląska stawia na sąsiedzkie zmiany

6 kolizji i 12 pijanych kierowców - majówka na rudzkich drogach pod lupą

Rwa kulszowa a hirudoterapia – jak rozpoznać objawy i w jaki sposób pijawki mogą wspierać leczenie?
![[PIŁKA RĘCZNA] Handball Pałac Tarnów – SPR Grunwald Ruda Śląska 33:27 w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)](/images/mecz/thumbnails/handball-palac-tarnow-spr-grunwald-ruda-slaska-03052026-3327.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Handball Pałac Tarnów – SPR Grunwald Ruda Śląska 33:27 w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

Awanse i nagrody w rudzkiej komendzie - biało-czerwone symbole na pierwszym planie

