Kryzys emocjonalny potrafi sparaliżować życie szybciej, niż się wydaje

Kryzys emocjonalny potrafi sparaliżować życie szybciej, niż się wydaje

Utrata bliskiej osoby, problemy rodzinne, finansowe, zawodowe albo zdrowotne potrafią w krótkim czasie doprowadzić do silnego kryzysu emocjonalnego. W takim stanie pojawia się bezradność, lęk, problemy ze snem i koncentracją, a czasem także myśli rezygnacyjne. Organizacje pomocowe przypominają, że z takim obciążeniem nie wolno zostawać samemu.

Kryzys emocjonalny to stan silnego napięcia psychicznego. Jak wynika z opisu specjalistów, może on objawiać się poczuciem braku nadziei, nasilonym smutkiem, wycofaniem z kontaktów społecznych oraz impulsywnymi zachowaniami. Do tego dochodzą trudności ze snem i koncentracją. Każda osoba przeżywa taki moment inaczej, dlatego to, co dla jednych jest tylko trudnością, dla innych staje się ogromnym obciążeniem.

W takiej sytuacji liczy się reakcja otoczenia. Gdy ktoś z bliskich przechodzi przez kryzys, zwykłe pytanie: „Czy mogę jakoś pomóc?” może mieć duże znaczenie. Czasem wystarcza obecność, spokojna rozmowa i uważne wysłuchanie, bo samotność często pogłębia stan napięcia.

Pomoc jest dostępna bezpłatnie i anonimowo. Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym działa całą dobę pod numerem 800 70 2222. Telefon Zaufania dla Dorosłych to 116 123, a Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - 116 111. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia trzeba dzwonić pod 112.

Najbardziej niebezpieczny bywa ten moment, w którym otoczenie bierze milczenie za zwykłe zmęczenie. Właśnie wtedy kryzys potrafi być już bardzo głęboki, a jedna rozmowa i szybkie sięgnięcie po pomoc mogą przesądzić o dalszym losie człowieka.

na podstawie: KMP w Rudzie Śląskiej.