Przyjechał po jedzenie z ponad 3 promilami - świadek wezwał policję

Przyjechał po jedzenie z ponad 3 promilami - świadek wezwał policję

Anonimowy świadek zauważył, jak 35-latek chwiejnym krokiem podszedł do samochodu i odjechał spod punktu z jedzeniem na wynos. Po krótkim czasie rudzka drogówka namierzyła auto i zatrzymała kierującego w miejscu zamieszkania. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło 4 maja około 19.00 w rejonie ulicy Kłodnickiej w Rudzie Śląskiej. Jak podaje policja, to właśnie reakcja świadka uruchomiła działania służb, a informacja o podejrzanym zachowaniu kierowcy trafiła do funkcjonariuszy niemal od razu.

Policjanci ruszyli w rejon, po którym miał poruszać się wskazany pojazd. Samochód został namierzony, a kierujący zatrzymany w miejscu zamieszkania. Okazało się, że za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej, który przyjechał po jedzenie, mając ponad 3 promile alkoholu.

Teraz mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu grzywna, kara nawet do 3 lat więzienia, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na określony czas. Policja przypomina też, że możliwa jest konfiskata samochodu, a gdy auto nie stanowiło wyłącznej własności sprawcy albo zostało po zdarzeniu zbyte, darowane lub ukryte, sąd może orzec przepadek jego równowartości.

To jedna z tych interwencji, które pokazują, że jeden anonimowy telefon potrafi zatrzymać kierowcę, zanim zrobi komuś krzywdę.

na podstawie: Policja Ruda Śląska.