Weekendowe kontrole wyłapały czterech kierujących w Rudzie Śląskiej

Rutynowe kontrole drogowe w Rudzie Śląskiej zatrzymały w miniony weekend czterech kierujących, którzy nie powinni byli wsiadać ani za kierownicę samochodu, ani na rower. Dwóch rowerzystów jechało po alkoholu, jeden mężczyzna prowadził auto mimo cofniętych uprawnień, a czwarty był nietrzeźwy. Rowerzyści otrzymali mandaty, a kierujący pojazdami odpowiedzą przed sądem.
Podczas minionego weekendu policjanci z Rudy Śląskiej przeprowadzili kontrole, które szybko pokazały, jak niebezpieczne bywają lekceważone przepisy. Na drogach wpadły cztery osoby, a każda z nich naruszyła zasady w sposób, który od razu zakończył się interwencją funkcjonariuszy.
W sobotę 21 marca policjanci drogówki ukarali 23-letniego rowerzystę z Mysłowic , który zdecydował się na jazdę pod wpływem alkoholu. Za to wykroczenie dostał mandat w wysokości 1000 złotych.
Następnego dnia, w niedzielę 22 marca, podczas rutynowej kontroli drogowej wpadł 56-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej. Jak ustalili policjanci, prowadził samochód mimo cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Jego sprawa trafi do sądu.
Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze ujawnili 38-letnią mieszkankę Katowic, która jechała rowerem po alkoholu. Ona również została ukarana mandatem w wysokości 1000 złotych.
Na tym nie skończyły się weekendowe zatrzymania. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KMP Ruda Śląska w niedzielę 22 marca 2026 r. zatrzymali także 43-letniego mieszkańca Rudy Śląskiej, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. W jego przypadku również zapadnie rozstrzygnięcie przed sądem.
Policjanci przypominają, że bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialnych decyzji kierujących. To był weekend, który bezlitośnie pokazał, że chwila lekceważenia przepisów kończy się albo mandatem, albo sprawą w sądzie - i właśnie tak wygląda cena za jazdę bez rozsądku.
na podstawie: Policja Ruda Śląska.
Autor: krystian
