20-latek z Rudy Śląskiej stracił panowanie - auto utknęło na ogrodzeniu

2 min czytania
20-latek z Rudy Śląskiej stracił panowanie - auto utknęło na ogrodzeniu

FOT. KMP w Rudzie Śląskiej

Samochód wbił się w znak i drzewo, po czym zatrzymał się na ogrodzeniu; nikomu nic się nie stało. Policjanci z rudzkiego drogówki pracowali na miejscu po nocnej kolizji na ul. Wolności.

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło w nocy z soboty na niedzielę około godziny 2.00. Jak podaje Policja:

“Nieodpowiednio dostosowana prędkość pojazdu skończyła się dla 20-letniego kierowcy uderzeniem w znak drogowy, drzewo i zatrzymaniem na ogrodzeniu.”

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej ustalili, że kierujący, jadąc zbyt szybko od ronda przy ul. Magazynowej na ul. Wolności, stracił panowanie nad pojazdem. W pojeździe znajdowała się jeszcze przynajmniej jedna osoba. Kierowca był trzeźwy. Nikt nie odniósł obrażeń.

Sprawca dostał wymierzoną karę - za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym z powodu niedostosowania prędkości otrzymał mandat 5000 zł i 10 punktów karnych. Okazało się także, że samochód nie miał dopuszczenia do ruchu - za to kolejne 5000 zł i 3 punkty karne. Policja potwierdziła te sankcje na miejscu.

Brawura za kierownicą i brak dopuszczenia auta do ruchu niemal skończyły się tragedią dla uczestników drogi - konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze. W sytuacji gdyby zdarzenie doprowadziło do obrażeń, odpowiedzialność karna mogłaby być rozważona na podstawie Kodeksu karnego - tu jednak policja zastosowała środki przewidziane dla wykroczeń drogowych.

Policja przypomina o potrzebie rozsądku i dostosowania prędkości do warunków na drodze. Zgłoszenie tej kolizji około godziny 2.00 pokazuje, jak szybko dochodzi do niebezpiecznych sytuacji nocą - to szybki czas reakcji służb, ale także sygnał, że trzeba zmniejszać ryzyko przed wyjazdem.

na podstawie: Policja Ruda Śląska.

Autor: krystian