
W Ruda Śląska trwa walka z nielegalnym handlem narkotykami i akcyzą. Policja oraz Krajowa Administracja Skarbowa ujawnili szokujące fakty dotyczące jednego ze sklepów oferujących e-papierosy, gdzie znaleziono znaczne ilości substancji odurzających.
- Ruda Śląska w centrum uwagi po akcji służb
- Nielegalne substancje na zapleczu sklepu
Ruda Śląska w centrum uwagi po akcji służb
W minionych dniach Ruda Śląska stała się miejscem intensywnych działań służb mundurowych. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili kontrolę w jednym z lokalnych sklepów, który sprzedawał e-papierosy oraz akcesoria do palenia. Okazało się, że oferta sklepu kryła w sobie znacznie więcej niż tylko legalne produkty. W trakcie rutynowego zakupu celnicy odkryli, że sprzedawca nie wydał paragonu, co wzbudziło ich podejrzenia o nielegalne pochodzenie towaru.
Nielegalne substancje na zapleczu sklepu
W wyniku dalszych działań, mundurowi zabezpieczyli blisko 1,5 kilograma różnorodnych narkotyków oraz niemal 21 litrów płynów do e-papierosów bez polskich znaków akcyzy. Po zatrzymaniu właściciela sklepu, funkcjonariusze postanowili sprawdzić również jego mieszkanie. Tam odkryli kolejne litry nielegalnych płynów oraz amfetaminę i marihuanę. Łącznie w rękach policji znalazło się ponad 900 gramów amfetaminy, pół kilograma marihuany oraz inne substancje odurzające.
Akcja ta narażała Skarb Państwa na straty w wysokości blisko 40 tysięcy złotych z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego. Wartość przejętych narkotyków szacuje się na ponad 63 tysiące złotych. Obecnie sprawa jest prowadzona przez Śląski Urząd Celno-Skarbowy oraz rudzką komendę policji pod nadzorem prokuratora. Zatrzymany 36-letni mężczyzna usłyszał już zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Policja Ruda Śląska