Rejestr umów o dzieło wystartował 01.01.2021 r.

Na początku roku ruszył zapowiadany wszem i wobec rejestr umów o dzieło. Teraz lub w najbliższym czasie okaże się czy cel jego wprowadzenia był czysto statystyczny (sic!), czy też po prostu profiskalny.

Moim zdaniem nie ma tutaj żadnych wątpliwości, że dzięki informacjom zgromadzonym w rejestrze, ZUS będzie wszczynał kontrole, docelowo chcąc przekwalifikować umowy o dzieło w np. umowy o pracę lub umowy zlecenie. Czyli, jak nic, cel fiskalny się tutaj kłania.

Wprawdzie jeszcze w tym tygodniu słyszałem wypowiedzieć, że rejestr został wprowadzony, bo ustawodawca w trakcie opracowywania form pomocy na czas epidemii (tzw. tarcze antykryzysowe) nie był w stanie ocenić skutków finansowych owej pomocy, bowiem nie wiedział ile takich umów funkcjonuje w obrocie, to jednak można to skwitować… a świstak siedział i zawijał je w te sreberka. Poza tym, wystarczy przeczytać raz powyższe zdanie, żeby zorientować się, że autor przekombinował. I nawet nie podaję źródła tej informacji, bo toż to zwykła dezinformacja. Wszak, skoro już od dawna tego rodzaju kontrole funkcjonują, to teraz z dużym prawdopodobieństwem będą dalej funkcjonować, tylko z większym natężeniem. Czyli, jak nic, cel statystyczny to zwykła bujda na resorach.

Ważna informacja w tym wszystkim jest taka, że zgłoszenia muszą dokonywać podmioty, które są zarejestrowane w ZUS jako płatnicy składek. Tak wynika z literalnej wykładni przepisu. Czyli gdy dany podmiot nie jest płatnikiem składek i zatrudnia osoby na umowę o dzieło, to nie ma obowiązku zgłaszania tego do ZUS. Mam jednak wątpliwości czy taki zamysł miał rzeczywiście ustawodawca. Jeżeli tak, to wystarczy przecież przestać być płatnikiem składek i obowiązek raportowania o umowach o dzieło odpada. Oczywiście piszę o tym w wielkim skrócie, ale nie da się ukryć, że nie jest to niemożliwe. Dlatego tylko dodam, że poza wykładnią literalną jest jeszcze wykładnia określana jako celowościowa, ale tutaj chyba można być spokojnym. Wszak, celem jest tylko statystyka. Ot to i tylko to.

Na koniec jeszcze dodam, realizując tym wpisem cel informacyjny (zapewniam, nie ma tutaj drugiego dna), że obowiązek zgłoszenia:

  • dotyczy umów zawartych od 01.01.2021 r.,
  • odnosi się do każdej umowy z osobna,
  • powinien być spełniony w terminie 7-u dni od dnia zawarcia każdej umowy,
  • w razie jego niezrealizowania występuje pod rygorem kary grzywny w wysokości do 5 tys zł.
  • spełnia się na formularzu ZUS-RUD, elektronicznie lub papierowo

Artykuł pochodzi z bloga (https://odwolanieoddecyzjizus.pl/)