Przy komisariacie w Rudzie Śląskiej wpadł 54-latek po alkoholu

Przy komisariacie w Rudzie Śląskiej wpadł 54-latek po alkoholu

Mężczyzna wszedł do komisariatu, by sprawdzić trzeźwość, ale wynik badania szybko zakończył sprawę. Za jego autem już wcześniej obserwował sytuację policjant z rudzkiej jedynki, który był w drodze do służby. Ostatecznie okazało się, że 54-latek był pod wpływem alkoholu.

Do zdarzenia doszło 27 kwietnia około godziny 9.00 w rejonie Komisariatu Policji I w Rudzie Śląskiej. Dyżurny tej jednostki, jadąc do służby, zwrócił uwagę na samochód zaparkowany w pobliżu komisariatu. Po chwili kierujący wysiadł z auta i skierował się do budynku Policji, gdzie chciał sprawdzić swój stan trzeźwości. Za nim wszedł policjant, który od początku obserwował całą sytuację.

Mundurowi przebadali mężczyznę na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik potwierdził, że 54-latek znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Policja przypomina, że w Polsce kierowca może mieć poniżej 0,20 promila alkoholu w organizmie. Od 0,20 do 0,50 promila mowa o wykroczeniu, a od 0,50 promila wzwyż - o przestępstwie. W każdym z tych przypadków kierowca traci prawo jazdy, a sąd decyduje o wymierzonej karze. Za jazdę po alkoholu grozi nawet kara pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów. Tak samo traktowane jest prowadzenie po środkach odurzających.

Ta sytuacja pokazuje, że jedna szybka reakcja policjanta potrafi wyłączyć z ruchu człowieka, który mógł w krótkiej chwili stać się realnym zagrożeniem na drodze.

na podstawie: KMP w Rudzie Śląskiej.