Kierował z zakazem i po alkoholu - pasażerka śmigłowcem trafiła do szpitala

2 min czytania
Kierował z zakazem i po alkoholu - pasażerka śmigłowcem trafiła do szpitala

FOT. KMP w Rudzie Śląskiej

Helikopter zabrał ranną pasażerkę po tym, jak motocykl wpadł na element zieleni ronda przy ul. Szyb Barbary i przewrócił się. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe i policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej.

Dyżurny rudzkiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie o wypadku za zjazdem z DTŚ przy ul. Szyb Barbary. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności wyjaśniające przebieg zdarzenia. Według ustaleń kierujący motocyklem marki Honda - 35-letni mieszkaniec Katowic - wjechał na element zieleni ronda, stracił panowanie nad jednośladem i przewrócił się. Na motocyklu znajdowała się 42-letnia pasażerka, którą śmigłowiec przetransportował do szpitala.

Badanie wykazało, że kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie i kierował mimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci podkreślili, że mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Na miejsce wezwano służby medyczne i ratunkowe - szybki czas reakcji służb pozwolił na zabezpieczenie miejsca zdarzenia i transport poszkodowanej.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rudzie Śląskiej. Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności - to maksymalna wymierzoną karę, o którą prokuratura będzie się ubiegać, zgodnie z powołaniem się na Kodeks karny. Prokuratura i policja prowadzą dalsze czynności dowodowe.

Policja przypomniała też o przepisach dotyczących przewożenia nietrzeźwych pasażerów na motocyklu - takie zachowanie jest wykroczeniem i grozi mandatem w wysokości 500 zł oraz 10 punktami karnymi. Funkcjonariusze zwracali uwagę na ryzyko wynikające z przewożenia osoby nietrzeźwej, która może nie reagować właściwie podczas jazdy i zwiększać niebezpieczeństwo.

To nie był przypadek - to świadomy wybór kierowcy, który mimo sądowego zakazu i stanu nietrzeźwości wsiadł na motocykl z pasażerką, i prawie doprowadził do tragedii.

na podstawie: KMP w Rudzie Śląskiej.

Autor: krystian