Rowerzyści wciąż ryzykują - mandaty do 2,5 tys. zł i obowiązki, które ignorują

2 min czytania
Rowerzyści wciąż ryzykują - mandaty do 2,5 tys. zł i obowiązki, które ignorują

FOT. Policja Ruda Śląska

Rowerzysta bez sprawnego jednośladu i trzeźwego osądu to zagrożenie na drodze — nawet niewielkie promile grożą karą. Przypomnienie obowiązków i kontroli sprzętu brzmi prosto, ale konsekwencje są realne: od braku uprawnień dla młodzieży po grzywny.

“Rowerzysta to uczestnik ruchu drogowego, który ma nie tylko swoje prawa, ale także i obowiązki, dlatego powinien pamiętać o jednym i o drugim. Warto też, żeby przed podróżą zadbał o swój jednoślad, szczególnie po okresie zimowym. Należy sprawdzić stan techniczny rowerów i zadbać o ich wyposażenie, nie tylko to, które wymagane jest przepisami, ale także to, dzięki któremu będziemy bezpieczniej podróżować naszym jednośladem.”

Rzecz idzie o podstawy. Najpierw stan techniczny i wyposażenie - lampy, hamulce, odblaski i - dla własnego bezpieczeństwa - kask. Tekst źródłowy przypomina, że przed pierwszym wyjazdem po zimie należy dokładnie sprawdzić jednoślad. To nie jedynie zalecenie estetyczne, to kwestia bezpieczeństwa na drodze.

Kierowanie rowerem wiąże się też z regułami korzystania z przestrzeni publicznej. Jak podaje materiał źródłowy:

“Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.”

Z tekstu wynika też wyraźnie kto może poruszać się na drogach publicznych. Osoby między 10 a 18 rokiem życia muszą mieć uprawnienia - czyli kartę rowerową - aby jeździć po drodze publicznej. Dziecko do 10 roku życia może poruszać się na rowerze tylko pod opieką osoby dorosłej.

Bezpieczeństwo to także trzeźwość. “Apelujemy także o trzeźwość za kierownicą roweru!” — ostrzega materiał źródłowy. W nim zawarte są też konkretne kary finansowe: jazda w stanie po spożyciu — czyli przy stężeniu w wydychanym powietrzu od 0,2 do 0,5 promila — grozi mandatem w wysokości 1 tysiąc złotych. Rowerzyście w stanie nietrzeźwości — powyżej 0,5 promila — grozi grzywna w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Zalecenia dotyczące wyposażenia i trzeźwości to standardowe komunikaty, które często powtarza Komenda Miejska Policji w Rudzie Śląskiej. W praktyce oznacza to, że kontrola stanu technicznego roweru i przestrzeganie przepisów nie są jedynie formalnością — to element zapobiegania wypadkom i kar finansowych.

Reporter zauważa, że rutynowe zaniedbania - psujące się lampki, brak odblasków, krótkowzroczna jazda po alkoholu - szybko przekładają się na realne kary i ryzyko wypadku, choć wystarczy kilka prostych czynności, by tego uniknąć.

na podstawie: Policja Ruda Śląska.

Autor: krystian