Mimo poważnych konsekwencji prawych i finansowych za jazdę w stanie nietrzeźwości wciąż zdarzają się osoby, które decydują się na ten skrajnie nieodpowiedzialny czyn. Tym razem rudzcy policjanci zatrzymali do kontroli kierującego dostawczym renaultem. Okazało się, że 24-latek jest pod wpływem alkoholu i posiada czynny zakaz prowadzenia.

Policjanci z rudzkiej drogówki na ulicy Asfaltowej prowadzili poranną poniedziałkową kontrolę trzeźwości. Do badania skierowali jadącego dostawczym renaultem. Młody mężczyzna o siódmej rano miał blisko 1,7 promila alkoholu. 26-letni obywatel Ukrainy mieszkający w Polsce, wytłumaczył, że alkohol pił wczoraj. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że ma on czynny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez katowicki sąd. Ponadto podczas kontroli mundurowi wyczuli od mężczyzny alkohol. Obywatel Ukrainy  wkrótce usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złamania sądowego zakazu. Grozi mu teraz nawet do 5 lat więzienia i wysoka kara pieniężna.

Apelujemy! Osoba, która zdecyduje się prowadzić samochód pod wpływem alkoholu, musi liczyć się nie tylko z konsekwencjami prawnymi. Nieodpowiedzialna przejażdżka może również skończyć się tragedią na drodze.